Mam na imię Anna. Od kilku lat pasjonuję się decoupage. Podgladam innych, ispiruję się czyimiś prac

wtorek, 26 lipca 2016

Talerz z kogutem

Za grosze kupiłam duży, ceramiczny talerz. Postanowiłam, że znajdzie się na nim motyw z kogutem, który dość lubię. Reszta to kombinowanie i ulepszanie na zasadzie: "co by tu jeszcze dodać".






Biorę udział w urodzinowym Link Party


niedziela, 24 lipca 2016

Podkładki

To moje pierwsze podkładki. Po prostu chciałam je zrobić, bo inni robią, więc ja też. No i chyba pierwsza rzecz bez chlapania i patyny. Oczywiście chciałam je ubrudzić, bo w tej formie wydają mi się takie nagie. Ale koleżanka odradziła, a ja posłuchałam. Choć nigdy nie wiadomo, czy czasem kiedyś ich nie wytarzam w patynie.







sobota, 23 lipca 2016

Miseczki

Taki komplecik kiedyś ozdobiłam. Jednak poprawkom, postarzaniom nie było końca, więc można powiedzieć, że to "świeży" wyrób. Poza tym nie jestem pewna, czy jeszcze czegoś nie podrasuję.




Pracę zgłaszam do wyzwania kwiatowego u Agaty Fleszar


piątek, 22 lipca 2016

Półeczka

Całkiem niedawno kupiłam na giełdzie starą, drewnianą półeczkę z wieszaczkami. Postanowiłam ją podrasować. Pomalowałam farbą w zielonym, z lekka wojskowym, odcieniu, przetarłam, naniosłam wzory za pomocą szablonu i na końcu zawoskowałam. A że czegoś mi brakowało, to dokleiłam koroneczki.





czwartek, 21 lipca 2016

Dzbanek

Jakiś czas temu kupiłam metalowy dzbanek z przeceny. Był w mocno czerwonym kolorze, od którego oczy bolały. Postanowiłam coś z nim zrobić, bo dzbanek, jak to dzbanek, bardzo mi się podobał. Teraz bardziej pasuje chyba do niego określenie "wazon". Na kwiatki nadaje się doskonale.






A tak wyglądał przed transformacją:


Pracę zgłaszam do wyzwania kwiatowego u Agaty Fleszar
oraz na:



środa, 20 lipca 2016

Słoik z gruszkami

Nie było mnie kilka dni - mały, wakacyjny wyjazd się trafił:)
Dziś pokazuję słoik z gruszkami. Z reliefami na wieczku i bokach. Strasznie spaskudziłam go patyną, ale w tej kwestii raczej nie znam umiaru.



piątek, 8 lipca 2016

środa, 6 lipca 2016

Czajnik

Kiedyś kupiłam na giełdzie stary czajnik. Oczywiście przerobiłam go po swojemu i teraz może służyć jako wazon, osłonka na doniczkę czy konewka.







Biorę udział w urodzinowym Link Party