Mam na imię Anna. Od kilku lat pasjonuję się decoupage. Podgladam innych, ispiruję się czyimiś prac

sobota, 25 lutego 2017

Skrzyneczka z szablonem

Skrzyneczka z wysuwanym wieczkiem. Na górze serwetka z różami, a na bokach szablon, który (jako nowy nabytek z HagArt ) koniecznie chciałam wypróbować. Przetarcia, chlapania i trochę patyny. Nic nadzwyczajnego, ale lubię takie proste rzeczy.





sobota, 11 lutego 2017

Skrzynka w kwiaty

Jakiś czas temu dostałam starą i zdezelowaną skrzynkę zakupioną na giełdzie za grosze. Przerobiłam ją na starą ... Ozdobiłam  reliefami z szablonów i barwnymi kwiatami, które pocieniowałam.








wtorek, 7 lutego 2017

Pisanki

Jakiś czas temu zakupiłam 20 gęsich wydmuszek. Pierwszy raz pracuję z takim materiałem. Postanowiłam, że każda będzie inna, bo chcę trochę poeksperymentować. Dziś jedna z odlewami z akrylu, a druga
z reliefami ze szpachli do drewna.







sobota, 4 lutego 2017

Słój w kwiaty

Ostatnio znajoma poprosiła mnie o zrobienie dwulitrowego słoja dla swoich dziadków-sąsiadów. Starsze
małżeństwo podobno zdrowo się odżywia i ma wiele suszonych specjałów. Dlatego znajoma pomyślała, że przydałby się im słój na ich przechowywanie. Oto on - dość kolorowy, ale taki wyszedł...   






niedziela, 29 stycznia 2017

Wydmuszka gęsia ze spękaniami

W tym roku pierwszy raz pokusiłam się o kupno gęsich wydmuszek. Zawsze to, co naturale, jest ładniejsze i przykuwa uwagę. Na tej wydmuszce wypróbowałam spękacz dwuskładnikowy, który wcześniej za żadne skarby mi nie wychodził. Znajoma z FB dała mi przepis, który wypróbowałam. Okazał się strzałem w dziesiątkę, bo w końcu uzyskałam fajne spękania. Wypełniłam je pastą antyczną, dzięki czemu nie musiałam stosować szkodliwych lakierów - wystarczył akrylowy :)




sobota, 28 stycznia 2017

Talerz w kwiaty

I znów wyszedł mi kolorowy talerz. Choć generalnie nie przepadam za wielokolorowością, to często właśnie takie barwne prace mi wychodzą. I nie wiem, dlaczego. Tym razem do ozdobienia talerza wykorzystałam  serwetkę w kwiaty, którą pocieniowałam za pomocą opóźniacza (który uwielbiam, bo nadaje farbie fajnej konsystencji, dzięki czemu można ją ładnie rozprowadzić). Na końcu wykorzystałam szablon i zrobiłam ( a jakże) kolorowe romby.